Podróż koleją nad Adriatyk w 2026 roku jest łatwiejsza niż jeszcze niedawno, ale wybór trasy nadal zależy od miejsca docelowego. Najwygodniejszą opcją stał się sezonowy Adriatic Express z Warszawy do Rijeki, natomiast do Zagrzebia, Splitu czy Dubrownika trzeba zaplanować przesiadkę. Poniżej pokazuję czasy, ceny, warianty przejazdu i pułapki, które mogą zepsuć dobrze zapowiadający się wyjazd.
Najważniejsze informacje przed podróżą nad Adriatyk
- Adriatic Express jedzie bezpośrednio z Polski do Rijeki od 26 czerwca do 28 sierpnia 2026 roku.
- Przejazd z Warszawy do Rijeki trwa około 20 godzin, a ze Śląska około 16-18 godzin.
- Bilety promocyjne zaczynają się od 39,90 euro za miejsce siedzące i szybko się wyprzedają.
- Do Splitu, Zadaru i Dubrownika potrzebny jest dodatkowy pociąg, autobus albo transfer.
- Największy komfort daje kuszetka, ale za miejsce do leżenia trzeba zapłacić wyraźnie więcej.

Czy da się pojechać pociągiem do Chorwacji bez przesiadek
Tak, ale tylko do określonej części wybrzeża i wyłącznie w sezonie. W 2026 roku kursuje Adriatic Express, czyli sezonowy pociąg z Warszawy do Rijeki, przejeżdżający przez Czechy, Austrię i Słowenię. To najprostszy wariant dla osób, które planują urlop w Rijece, Opatiji, na wyspie Krk albo w północnej części Adriatyku.
Skład odjeżdża z Warszawy Wschodniej o 13:41 i przyjeżdża do Rijeki następnego dnia około 10:04. Po drodze zatrzymuje się między innymi w Opocznie, Włoszczowie, Zawierciu, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Katowicach, Tychach, Rybniku, Wodzisławiu Śląskim i Chałupkach. Dokładna lista przystanków zależy od wybranego odcinka biletu.
Połączenie jeździ od 26 czerwca do 28 sierpnia 2026 roku, sześć razy w tygodniu, z wyłączeniem sobót. Niektóre dodatkowe noce również są wyłączone z kursowania, dlatego przed zakupem trzeba sprawdzić konkretną datę, a nie tylko ogólny zakres sezonu. Na tym połączeniu szczególnie doceniam fakt, że dużą część trasy pokonuje się nocą, bez ciągłego przenoszenia bagażu między dworcami.
Jak wygląda trasa z Polski do Rijeki
Adriatic Express prowadzi przez pięć państw. Po wyjeździe z Polski pociąg jedzie przez Czechy, następnie przez Austrię i Słowenię, by dotrzeć do chorwackiego wybrzeża. W Lublanie skład rozdziela się na część jadącą do Rijeki oraz wagony kierowane do słoweńskiego Kopru.
| Odcinek | Orientacyjny czas | Co warto wiedzieć |
|---|---|---|
| Warszawa - Rijeka | około 20 godzin | Przejazd bez przesiadki, głównie nocny |
| Katowice - Rijeka | około 16-18 godzin | Najkrótszy wariant dla wielu mieszkańców Śląska |
| Warszawa - Lublana | około 17 godzin | Możliwość zakończenia podróży w Słowenii |
| Lublana - Rijeka | około 3,5 godziny | Odcinek dla osób łączących dwa kierunki |
Wagon siedzący jest najtańszy, lecz przy podróży trwającej całą noc nie każdemu zapewni odpoczynek. Dostępne są także kuszetki, czyli wagony z miejscami do leżenia, a ich wybór ma największy sens przy wyjeździe z Warszawy.
Nie zakładałbym jednak, że przez całą drogę będzie działać pełnowymiarowy wagon restauracyjny. Na części trasy dostępna jest ograniczona oferta napojów i przekąsek, dlatego własna woda, kanapki oraz coś na śniadanie to rozsądne minimum. Taki drobiazg mocno poprawia komfort, zwłaszcza gdy podróżujesz z dziećmi.
Ile kosztuje podróż koleją do Chorwacji
Cena zależy od stacji początkowej, rodzaju miejsca i momentu zakupu. Najtańsza pula promocyjna Super Promo International zaczyna się od 39,90 euro ze Śląska oraz od 44,90 euro z Warszawy za miejsce siedzące. W przeliczeniu daje to mniej więcej 175-200 zł, ale ostateczna kwota w złotówkach zależy od kursu euro.
| Rodzaj biletu | Cena promocyjna od | Orientacyjnie w złotych |
|---|---|---|
| Miejsce siedzące ze Śląska | 39,90 euro | około 175 zł |
| Miejsce siedzące z Warszawy | 44,90 euro | około 195 zł |
| Kuszetka | 69,90 euro | około 305 zł |
| Miejsce siedzące w taryfie standardowej | 115-129 euro | około 500-565 zł |
| Kuszetka w taryfie standardowej | do około 155 euro | do około 680 zł |
Najtańsze bilety są limitowane, a ich zakup zwykle wiąże się z brakiem możliwości zwrotu lub zmiany. Ja traktowałbym taryfę promocyjną jako dobrą opcję tylko wtedy, gdy termin urlopu jest już pewny. Przy niepewnych planach bezpieczniejszy, choć droższy, może okazać się bilet standardowy.
Dzieci do 6. roku życia mogą podróżować bezpłatnie, jeśli nie zajmują osobnego miejsca. Dla dzieci od 6 do 15 lat przewidziano niższe ceny, a system sprzedaży dobiera najkorzystniejszą dostępną taryfę. Przy rodzinie 2+2 trzeba jednak policzyć również koszt kuszetki, rezerwacji i dojazdu z dworca do hotelu, bo sama cena biletu nie pokazuje pełnego budżetu.
Co wybrać, gdy celem jest Split, Zadar albo Dubrownik
Rijeka nie jest dobrym końcowym przystankiem dla każdego urlopu. Jeśli planujesz Dalmację, bezpośredni pociąg z Warszawy nie rozwiązuje całej podróży, bo po dotarciu nad północny Adriatyk trzeba jeszcze przemieścić się na południe.
Split
Do Splitu można pojechać przez Zagrzeb, a w sezonie letnim kursują tam pociągi krajowe. Przejazd z Zagrzebia do Splitu trwa mniej więcej 7-8 godzin, zależnie od wybranego kursu. Istnieje także sezonowy EuroNight z Wiednia do Splitu, ale dotarcie do Wiednia z Polski wymaga osobnego biletu i dokładnego zgrania rozkładów.
Ten wariant ma sens, gdy zależy Ci na samym doświadczeniu nocnej podróży i masz co najmniej jeden dodatkowy dzień na dojazd. Przy krótkim urlopie połączenie kolejowe może okazać się zbyt czasochłonne.
Zadar i Dubrownik
Zadar jest dostępny koleją tylko w ograniczonym zakresie, dlatego ostatni odcinek najczęściej pokonuje się autobusem. Dubrownik nie ma pasażerskiego połączenia kolejowego, więc po dotarciu do Zagrzebia, Splitu lub Rijeki trzeba zaplanować długi transfer drogowy.
W praktyce do Dubrownika pociąg jest atrakcyjny jako część większej podróży po Bałkanach, ale rzadko jako najszybszy środek transportu na klasyczny tygodniowy urlop. Przy takim kierunku sprawdź połączenie kolejowe tylko do momentu, w którym realnie kończy się wygodna część trasy.
Przeczytaj również: Flaga Szwecji - Jak ją rozpoznać i odróżnić od innych?
Zagrzeb
Do stolicy Chorwacji można dojechać z Polski z przesiadkami przez Wiedeń, Budapeszt albo Lublanę. Wariant przez Wiedeń bywa wygodny dla podróżnych z południa Polski, natomiast trasa przez Budapeszt może być interesująca, jeśli chcesz połączyć dwa miasta podczas jednej wyprawy.
Nie kupowałbym kilku niezależnych biletów z przesiadką wynoszącą 10 minut. Przy połączeniach obsługiwanych przez różnych przewoźników rozsądniej zostawić co najmniej 45-60 minut zapasu, a przy nocnej podróży nawet więcej. Jedno opóźnienie w Czechach lub Austrii może uruchomić lawinę problemów na dalszej trasie.
Bezpośredni pociąg czy podróż z przesiadkami
| Wariant | Największa zaleta | Największe ograniczenie | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Adriatic Express do Rijeki | Brak przesiadek i prosta organizacja | Kursuje tylko sezonowo i nie jedzie do Dalmacji | Osoby jadące do Rijeki, Opatiji i na Kvarner |
| Przez Wiedeń | Dobre połączenie z południową Polską | Trzeba pilnować kilku rozkładów | Podróżni ze Śląska i Małopolski |
| Przez Budapeszt | Możliwość połączenia Chorwacji z Węgrami | Zwykle więcej przesiadek | Osoby planujące zwiedzanie po drodze |
| Przez Zagrzeb do Splitu | Dojazd koleją bliżej środkowej Dalmacji | Długa podróż i dodatkowy etap | Podróżni, którym zależy na ograniczeniu jazdy autobusem |
Moja ocena jest prosta: do Rijeki pociąg ma dziś bardzo dużo sensu, szczególnie gdy cenisz spokojną podróż i nie chcesz prowadzić przez kilkanaście godzin. Do południowej Chorwacji kolej jest raczej ciekawą alternatywą niż rozwiązaniem bezkonkurencyjnym.
Samochód daje większą swobodę w dojeździe do małych miejscowości, ale wiąże się z paliwem, opłatami drogowymi, korkami i koniecznością znalezienia parkingu. Samolot wygrywa czasem przelotu, jednak po doliczeniu dojazdu na lotnisko, bagażu i transferu do hotelu różnica nie zawsze jest tak duża, jak sugeruje sama długość lotu.
Jak przygotować wyjazd, żeby nie stracić biletu
- Najpierw wybierz miasto docelowe. Rijeka, Zagrzeb i Split wymagają zupełnie innego planu przejazdu.
- Sprawdź kalendarz kursowania Adriatic Express, a nie tylko godzinę odjazdu.
- Porównaj miejsce siedzące z kuszetką. Przy trasie z Warszawy dopłata do leżanki często poprawia komfort bardziej niż oszczędność na najtańszym bilecie.
- Zostaw zapas na przesiadki. Nie planuj kolejnego pociągu kilka minut po przyjeździe poprzedniego.
- Zabierz dokument tożsamości. Podróż odbywa się przez kilka państw strefy Schengen, ale kontrole dokumentów nadal mogą się zdarzyć.
- Zapakuj jedzenie i wodę, szczególnie na nocny odcinek i podróż z dziećmi.
- Sprawdź dojazd z końcowej stacji. Dworzec kolejowy nie zawsze znajduje się blisko nadmorskiego noclegu.
Bilet kupiony na konkretny dzień nie zawsze można łatwo zmienić. Promocyjne taryfy są atrakcyjne cenowo, ale zwykle mniej elastyczne, dlatego przed płatnością sprawdź warunki zwrotu, limit bagażu oraz to, czy rezerwacja miejsca do leżenia jest już zawarta w cenie.
Przy podróży rowerem lub z dużym sprzętem sportowym nie zakładaj, że wystarczy zwykły bilet pasażerski. Liczba miejsc na rowery jest ograniczona, a zasady przewozu mogą różnić się na poszczególnych odcinkach trasy.
Rijeka jako początek podróży, nie tylko cel
Bezpośredni pociąg do Rijeki najlepiej potraktować jako wygodny wstęp do zwiedzania północnej Chorwacji. Z miasta łatwo zaplanować pobyt na Kvarnerze, odwiedzić Opatiję albo połączyć kolej z autobusem i promem na wyspy.
Jeżeli Twoim celem jest Dalmacja, policz nie tylko czas przejazdu, lecz także liczbę zmian środka transportu i ryzyko opóźnień. Na krótki urlop wybierz najprostszą trasę, a kolejową wyprawę przez kilka krajów zostaw na dłuższą podróż, podczas której sam przejazd jest częścią przygody.
W 2026 roku najbardziej praktyczna odpowiedź brzmi więc tak: do Rijeki można dotrzeć bezpośrednio i całkiem komfortowo, a do pozostałych regionów Chorwacji trzeba połączyć pociąg z kolejnym etapem. Sprawdzenie rozkładu tuż przed wyjazdem pozostaje konieczne, bo połączenia sezonowe mogą zmieniać dni kursowania nawet w obrębie jednego lata.